ADHD u dzieci i młodzieży – zaburzenia współwystępujące, mity, rokowanie oraz praktyczne wskazówki dla rodziców
Wywiad z Agnieszką Juszczyk-Mirek – psychologiem i psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym Dolnośląskiego Centrum Psychoterapii
Redakcja DCP:
Pani Agnieszko, bardzo często rodzice zgłaszają się do specjalisty z przekonaniem, że ich dziecko ma ADHD, a ostatecznie okazuje się, że przyczyną trudności są inne zaburzenia lub współwystępujące problemy psychiczne. Czy ADHD często występuje razem z innymi zaburzeniami?
Agnieszka Juszczyk-Mirek:
Tak i jest to jeden z najważniejszych aspektów profesjonalnej diagnostyki. W codziennej praktyce klinicznej niezwykle rzadko spotykamy dziecko, którego trudności można wyjaśnić wyłącznie jednym rozpoznaniem. Rozwój psychiczny dziecka jest bardzo złożony, dlatego często obserwujemy współwystępowanie ADHD z innymi zaburzeniami neurorozwojowymi, emocjonalnymi czy trudnościami szkolnymi.
To właśnie dlatego diagnoza ADHD nie może opierać się wyłącznie na obserwacji nadmiernej ruchliwości lub problemów z koncentracją. Zadaniem specjalisty jest odpowiedzenie na pytanie, czy objawy rzeczywiście wynikają z ADHD, czy też są konsekwencją innych trudności, takich jak zaburzenia lękowe, depresja, zaburzenia ze spektrum autyzmu, specyficzne trudności w uczeniu się lub przewlekły stres.
Jednym z najczęściej współwystępujących zaburzeń są specyficzne trudności w uczeniu się, takie jak dysleksja, dysgrafia czy dysortografia. Dziecko może mieć ogromne trudności z czytaniem, pisaniem lub organizacją pracy szkolnej. Rodzice i nauczyciele często interpretują te problemy jako brak koncentracji, podczas gdy w rzeczywistości wynikają one z trudności w przetwarzaniu informacji. Z drugiej strony dziecko z ADHD może dodatkowo doświadczać dysleksji, co powoduje, że jego funkcjonowanie szkolne jest jeszcze bardziej obciążone.
Bardzo często współwystępują również zaburzenia lękowe. Wieloletnie doświadczanie niepowodzeń szkolnych, częste uwagi od nauczycieli, konflikty z rówieśnikami oraz poczucie bycia „gorszym” od innych mogą prowadzić do narastającego lęku. Dziecko zaczyna obawiać się kolejnych sprawdzianów, wystąpień przed klasą czy nowych sytuacji społecznych. Zdarza się, że to właśnie objawy lękowe stają się najbardziej widoczne, podczas gdy ADHD pozostaje przez długi czas nierozpoznane.
Coraz częściej obserwujemy również współwystępowanie ADHD z zaburzeniami depresyjnymi, szczególnie u nastolatków. Młody człowiek przez wiele lat doświadcza niepowodzeń, słyszy negatywne komentarze dotyczące swojego zachowania i zaczyna wierzyć, że niezależnie od podejmowanych wysiłków nigdy nie spełni oczekiwań otoczenia. Taki przewlekły stres może prowadzić do obniżenia nastroju, utraty motywacji, wycofania społecznego oraz spadku poczucia własnej wartości.
Nie możemy również zapominać o zaburzeniach ze spektrum autyzmu (ASD). ADHD i ASD są odrębnymi zaburzeniami neurorozwojowymi, jednak zgodnie z aktualną wiedzą medyczną mogą współwystępować. W takich przypadkach dziecko doświadcza zarówno trudności charakterystycznych dla ADHD, jak i problemów dotyczących komunikacji społecznej, rozumienia relacji interpersonalnych czy elastyczności zachowania. Rozpoznanie obu zaburzeń wymaga bardzo dokładnej diagnozy różnicowej.
Spotykamy również dzieci z ADHD oraz zaburzeniami opozycyjno-buntowniczymi (ODD) lub zaburzeniami zachowania. Należy jednak pamiętać, że impulsywność wynikająca z ADHD nie jest tym samym co celowe łamanie norm społecznych. Profesjonalna diagnoza pozwala odróżnić zachowania wynikające z trudności w samokontroli od zachowań świadomie buntowniczych.
Redakcja DCP:
Czy zdarza się, że dzieci przez wiele lat pozostają niezdiagnozowane?
Agnieszka Juszczyk-Mirek:
Bardzo często. Szczególnie dotyczy to dzieci, u których dominuje postać ADHD z przewagą zaburzeń koncentracji uwagi. Takie dzieci nie przeszkadzają podczas lekcji, nie biegają po klasie, nie wdają się w konflikty. Siedzą cicho, patrzą przez okno, długo wykonują zadania i sprawiają wrażenie zamyślonych.
Niestety właśnie te dzieci bardzo często pozostają niezauważone. Nauczyciele mogą uznawać je za spokojne, a rodzice za marzycielskie. Tymczasem dziecko każdego dnia doświadcza ogromnych trudności z koncentracją, organizacją oraz zapamiętywaniem nowych informacji.
Szczególnie często obserwujemy takie sytuacje u dziewczynek. Dziewczynki z ADHD rzadziej prezentują nasilone zachowania impulsywne i nadruchliwe. Znacznie częściej pojawiają się u nich trudności z organizacją, koncentracją oraz regulacją emocji. W rezultacie diagnoza bywa stawiana dopiero w okresie szkoły średniej, a czasami nawet w dorosłości.
Redakcja:
Jakie konsekwencje może mieć brak odpowiednio wczesnej diagnozy?
Agnieszka Juszczyk-Mirek:
Konsekwencje mogą być bardzo poważne, ponieważ dotyczą nie tylko wyników szkolnych, ale całego rozwoju emocjonalnego dziecka.
Wyobraźmy sobie ośmioletnie dziecko, które każdego dnia słyszy, że mogłoby osiągać lepsze wyniki, gdyby tylko bardziej się postarało. Ono naprawdę się stara. Wkłada ogromny wysiłek w wykonanie prostych czynności, jednak jego mózg funkcjonuje inaczej. Mimo to codziennie doświadcza krytyki.
Po kilku latach zaczyna wierzyć, że rzeczywiście jest mniej zdolne od innych dzieci. Coraz częściej unika podejmowania nowych wyzwań, ponieważ obawia się kolejnej porażki. Rezygnuje z aktywności, które mogłyby sprawiać mu przyjemność, wycofuje się z relacji rówieśniczych i przestaje wierzyć we własne możliwości.
Brak rozpoznania ADHD może prowadzić do przewlekłego stresu, rozwoju zaburzeń lękowych, depresji, zachowań buntowniczych, trudności adaptacyjnych oraz problemów w relacjach rodzinnych. U części nastolatków pojawia się również zwiększone ryzyko zachowań ryzykownych, eksperymentowania z substancjami psychoaktywnymi czy impulsywnych decyzji.
Dlatego zawsze podkreślam, że wczesna diagnoza nie służy „przyklejeniu etykiety”, ale stworzeniu dziecku szansy na rozwój w warunkach odpowiadających jego potrzebom.
Redakcja DCP:
W przestrzeni publicznej nadal funkcjonuje wiele mitów dotyczących ADHD. Z którymi spotyka się Pani najczęściej?
Agnieszka Juszczyk-Mirek:
Pierwszym i chyba najbardziej rozpowszechnionym mitem jest przekonanie, że ADHD wynika z niewłaściwego wychowania. Rodzice bardzo często obwiniają siebie i zastanawiają się, co zrobili nie tak.
Z perspektywy współczesnej wiedzy naukowej wiemy, że ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym o silnym podłożu biologicznym i genetycznym. Styl wychowania nie powoduje ADHD. Oczywiście środowisko rodzinne może wpływać na nasilenie objawów lub ułatwiać dziecku funkcjonowanie, ale nie jest przyczyną zaburzenia.
Drugim mitem jest przekonanie, że dziecko z ADHD jest po prostu niegrzeczne. Tymczasem większość dzieci bardzo chce zachowywać się zgodnie z oczekiwaniami dorosłych. Problem polega na tym, że znacznie trudniej jest im kontrolować impulsy, utrzymać uwagę czy zaplanować własne działania.
Kolejnym błędnym przekonaniem jest twierdzenie, że dzieci wyrastają z ADHD. Rzeczywiście u wielu osób wraz z wiekiem zmniejsza się nadruchliwość, jednak trudności dotyczące funkcji wykonawczych, organizacji pracy, planowania czy regulacji emocji mogą utrzymywać się również w życiu dorosłym.
Spotykam się również z opinią, że ADHD jest skutkiem korzystania z telefonów komórkowych lub gier komputerowych. Badania naukowe nie potwierdzają, aby urządzenia elektroniczne były przyczyną ADHD. Nadmierne korzystanie z mediów cyfrowych może oczywiście pogarszać koncentrację i utrudniać samoregulację, ale nie powoduje rozwoju tego zaburzenia.
Bardzo krzywdzący jest także mit mówiący, że dzieci z ADHD są mniej inteligentne. ADHD nie ma związku z poziomem inteligencji. Wśród osób z tym rozpoznaniem znajdują się dzieci o przeciętnej, wysokiej, a nawet bardzo wysokiej inteligencji. Problem nie polega na braku potencjału, ale na trudnościach w jego wykorzystaniu w codziennym funkcjonowaniu.
Redakcja DCP:
Jakie mocne strony obserwuje Pani u dzieci i nastolatków z ADHD?
Agnieszka Juszczyk-Mirek:
To pytanie bardzo mnie cieszy, ponieważ zbyt często rozmawiamy wyłącznie o trudnościach. Tymczasem dzieci i młodzież z ADHD mają ogromny potencjał.
Bardzo często są niezwykle kreatywne. Potrafią znajdować niestandardowe rozwiązania problemów, szybko kojarzyć fakty i patrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy niż ich rówieśnicy. Wielu z nich wyróżnia się dużą spontanicznością, poczuciem humoru, otwartością oraz ogromną ciekawością świata.
Jeżeli jakieś zagadnienie naprawdę je zainteresuje, potrafią wykazywać bardzo wysoki poziom zaangażowania i przez długi czas skupiać się na wykonywanym zadaniu. Zjawisko to określamy mianem hiperfokusu. W takich momentach dziecko może osiągać znakomite rezultaty, rozwijać swoje pasje i zdobywać wyjątkowe kompetencje.
Jako psycholog zawsze staram się pomagać rodzinom dostrzegać nie tylko trudności, ale również zasoby dziecka. Budowanie poczucia kompetencji i wiary we własne możliwości jest jednym z najważniejszych elementów wspierania rozwoju młodego człowieka z ADHD.
Jeśli twoje dziecko zmaga się z podobnymi trudnościami, umów się na konsultacje z psychologiem w Dolnośląskim Centrum Psychoterapii ! Zapraszamy!
www.dcp.wroclaw.pl
Rejestracja : 71/332 36 70, info@dcp.wroclaw.pl
Dolnośląskie Centrum Psychoterapii ul. Powstańców Śląskich 28-30,Wrocław.
#adhd
#terapia dzieci
#psychologdzieci
#impulsywnosc
#DCP
#DolnoslaskieCentrumPsychoterapii
#psychologwroclaw